Nieuczciwe praktyki wśród skoczków narciarskich – z uwagi na specyfikę tej dyscypliny – są w głównej mierze skoncentrowane na kombinezonach. Ubiegłoroczne badanie opublikowane na łamach Frontiers in Sports and Active Living pokazuje, że nawet niewielkie zmiany w obrębie stroju sportowego skoczków może pomóc w wydłużeniu odległości skoku. Szacuje się, że każde dodatkowe dwa centymetry powierzchni powodują wzrost siły nośnej (+5%) i oporu powietrza (+4%). Jednak dziennikarze z niemieckiego dziennika „Bild” wspominają, że wspominają o niecodziennym i nowatorskim dopingu w skokach narciarskich.
Kwas hialuronowy i doping w skokach narciarskich
Wspomniany doping u skoczków narciarskich polega na iniekcjach kwasu hialuronowego. Początkowo nie wydaje się to zaskakujące, gdyż zastrzyki z kwasem hialuronowym są popularnym rozwiązaniem w przypadku problemów z narządem ruchu np. zmian zwyrodnieniowych w obrębie stawów kolanowych. Jednak w tym przypadku mowa o wstrzykiwaniu kwasu hialuronowego w…penisa.
Przeczytaj również:
Iniekcje kwasem hialuronowym są także chętnie stosowane w medycynie estetycznej. Ostrzykiwanie twarzy ma na celu m.in. rewitalizację i nawilżenie skóry. Niemniej jednak jest to również sposób, aby wypełnić bruzdy i zmarszczki np. uwarunkowane procesem starzenia się organizmu. I właśnie ta właściwość okazuje się możliwa do wykorzystania jako doping w skokach narciarskich.
Wstrzykiwanie kwasu hialuronowego w prącie może doprowadzić do zwiększenia jego rozmiarów o około 1-2 centymetrów. Efekt ten jest tymczasowy, ale może utrzymywać się przez blisko 6-18 miesięcy. W odniesieniu do wyników wcześniej wspomnianego badania okazuje się to realnym sposobem, aby skoczkowie narciarscy mogli zwiększyć przewagę aerodynamiczną podczas zawodów.
Lekarz potwierdza iniekcje kwasu hialuronowego
Informacja udostępniona przez niemieckich dziennikarzy rozbudziła dyskusje – zwłaszcza że wieść o nowatorskim dopingu u skoczków narciarskich pojawiła się chwilę po rozpoczęciu Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele WADA, która zapowiedziała, że z pewnością sprawdzi, czy tego typu nieuczciwe praktyki mają miejsce wśród zawodników tegorocznych igrzysk we Włoszech.
Chirurg plastyczny Alessandro Littara w wywiadzie dla USA TODAY Sports przyznał, że wykonywał takowy zabieg dla jednego ze skoczków narciarskich.
„Jeśli chodzi o omawianą wiadomość w Bild, w rzeczywistości leczyłem zawodnika z tej dyscypliny, którego nazwiska i narodowości oczywiście nie ujawnię, ani tego, czy bierze on udział w tegorocznych igrzyskach olimpijskich”
Littara przyznał, że w swojej karierze wykonał ponad 3000 zabiegów powiększania rozmiarów penisa przy użyciu kwasu hialuronowego. Ponadto jest jednym z wiodących lekarzy w Europie pod względem praktycznego doświadczenia oraz dorobku naukowego z tej tematyki.
Źródła:
- May, N. (2026, 6 lutego). ’Penisgate’ at the Olympics: why inject acid into your penis, and what are the health risks. https://www.theguardian.com/sport/2026/feb/06/penisgate-winter-olympics-ski-jumpers-acid-penis-health-risks-explainer. [dostęp: 20.02.2026].
- Josh, P. (2026, 16 lutego). Top plastic surgeon fuels 'Penisgate,’ says he injected ski jumper last month. https://eu.usatoday.com/story/sports/olympics/2026/02/16/penisgate-ski-jumping-winter-olympics-plastic-surgeon-injections/88576518007/. [dostęp: 20.02.2026].